czwartek, 3 stycznia 2013

Ach ten listonosz... czyli przesyłeczki dnia dzisiejszego :)

Dzisiejszy dzień można opisać pod znakiem przesyłkowym .. oj biedny mój listonosz a może złe powiedziane moje nogi he he... 2 awizo w skrzynce= dwie przesyłki :)

Oczywiście jedna z nich jest bardzo długa oczekiwana paczuszka do testowania słodziutkich wręcz kosmetyków Farmony Sweet Secret o zapachu szarlotki z bita śmietana z cynamonem mmm... bardzo pysznie brzmi :)A w nich peeling do mycia ciała i odjazdowo pachnące masełko:) Załapałam się na ich testowanie dzięki portalowi Bangla.pl który serdecznie polecam :)





Zapowiadają się smakowicie spędzone chwile z Farmoną :)


Zaś kolejna jest wygrana w jednym z konkursów . Miły w dotyku a zarazem idealny dla dłoni krem Ziaja do rak z bawełną.  Świetna sprawa. 



Ale dzięki nim przynajmniej miałam dość udany dzień  Kocham dostawać przesyłki a tym bardziej takie boskie i pysznie pachnące :)

To ja się biorę za testowanie a Wam milej nocki życzę :*

16 komentarzy:

  1. Kremik u mnie jeszcze w 2012 :)
    Miłych testów.
    Choć Farmona to pewnie aromatycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem bardzo ciekawa kremu z bawełną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bangli nienawidzę,nikt z moich znajomych ich nie poleca,gdyż to fejki jakich mało,a dużo osób stałych sobie robi nie powiem co;P nie mniej jednak farmone chciałam kupić i nigdy nie mogę trafić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm... nie rozumiem dlaczego tak uwazasz? mialas tam kiedys konto badz cos w tym rodzaju? Ja lubie ta stronke tak jak i dziewczyny na niej bedace a przykrosci jeszcze od nich rzadnej nie zaznalam

      Usuń
  4. Szarlotkowe masło do ciała - mmmm, brzmi nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. ,alo powiedziane oblednie jest boski :)

      Usuń
  7. Będziesz pachniała niczym Ciasteczko.
    A krem jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ten krem :) był fajny :) ale opakowanie niestety szybko uległo zniszczeniu i nie mogłam go już potem zakręcić, bo urwał się jakby to powiedzieć ... ten "dziubek" :)
    a te nazwy zapachów brzmią obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że zestaw do Ciebie doszedł :) A zapach jest obłędny, muszę to przyznać! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super przesyleczki;) milego testowania Kochana;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, warto było czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę sie kiedyś skusić na ten krem z ziaji

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach ta szarlotka...będziesz pięknie pachniała :)

    OdpowiedzUsuń