środa, 31 lipca 2013

Tonik idealny na lato czyli kilka słów o ekskluzywnym toniku Blue Lagoon Farmona

Witajcie :)

Niedawno w pewnej akcji na blogu Antoniny Guzik była akcja dotycząca kosmetyku z kończącą się data zamian za opinie.

Wybrałam sobie Tonik nawilżająco- odświeżający Blue Lagoon Farmony. Powiedzmy ze zrobiłam to troszkę na ślepo ale potrzebowałam na szybko toniku. Co wyszło z naszego spotkania i wspólnych dni. Przeczytajcie :)

Kilka słów producenta :

Delikatny tonik, bez zawartości alkoholu oczyszcza, odświeża i tonizuje skórę, przywracając jej naturalne pH.
Dzięki zastosowaniu najwyższej jakości składników aktywnych tonik głęboko i skutecznie nawilża skórę oraz łagodzi i koi podrażnienia, likwidując napięcie skóry. Pozostawia przyjemne uczucie świeżości i orzeźwienia oraz sprawia, że skóra staje się delikatna i aksamitnie gładka.

Cena: 15,50zł / 200ml

Kilka słów ode mnie :

Opakowanie :

Ekskluzywny tonik Blue Lagoon znajduje się w plastikowej przezroczystej butelce o pojemności 200 ml. Opakowanie wyposażone jest w wygodna papkę która w świetny sposób pozwala nam wydobyć tyle kosmetyku ile chcemy. 


Konsystencja i zapach :

Konsystencja oczywiście jest płynna jak to tonik. Kolorku jest lekko niebieskiego, na pierwszy rzut przypominając wodę morska. A zaś jeśli chodzi o zapach to jest bardzo przyjemny, delikatny 


Skład :

Skład: Aqua, Glycerin, Hamamelis Virginiana, Propylene Glycol, Peg 40 Hydrogenated Castor Oil, Algae Extract, Plankton Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Crithmum Maritimum Extract, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Panthenol, Hydrolyzed Corallina Officinalis Extract, Parfum, Disodium Edta, Sodium Hydroxide, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexane Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, CI 42090 (23.02.2009) 

Moja opinia :

Lubie produkty Farmony. Już kilka z nich wpadło mi w ręce ale z serii Blue Lagoon to pierwszy kosmetyk jaki mam. 
Ale pierwszy i chyba już ulubiony. Szukałam do swojej twarzy toniku który by tonizował skórę, a przy okazji ja nawilżał i sprawiał ze skóra będzie mila w dotyku a z wyglądu wypoczęta. Własnie ekskluzywny tonik Farmony to wszystko mi dał. 


Po meczącym dniu i zmyciu makijażu na waciku zawsze przemywam nim twarz. Lubie czuć jego dotyk na twarzy a to wszystko dlatego ze idealnie ją chłodzi. Powoduje ze skora nagle staje się idealnie odprężona, nie ściągnięta. Skóra jest po nim odświeżona a zarazem świeża. Podoba mi się również w toniku to że zmywa resztę makijażu którego płyn micelarny nie dał rade ogarnąć. Ale i z demakijażem radzi sobie idealnie. Co mnie bardzo zaskoczyło. Makijaż znika przy nim tak samo jak przy micelarce. Przy okazji dodam jeszcze to ze nie uczula, nie powoduje zaczerwienienia na twarzy.


W upały sprawdził się idealnie. Za każdym razem rezygnowałam z wody kranówki a wybierałam tonik żeby odświeżyć twarz. Mile uczucie a cudowny dotyk.I chwila spokoju i ukojenia dla twarzy. 

Jestem na tyle z niego zadowolona ze postanowiłam poszukać innych produktów z serii Blue Lagoon. Ciekawe czy faktycznie są tak samo ekskluzywne jak i ten tonik.

Miała z Was go któraś?
I jak sprawdził się?

19 komentarzy:

  1. Świetna recenzja, nie wiem dlaczego wcześniej nie słyszałam o kosmetykach Farmony. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz go w ogóle widzę :) zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam ale jestem już na Tak i chętnie go poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę, ale uwielbiam wszelakie toniki i lubię sprawdzać, ktory jest dobry ;)

    www.kraina-kosmetykow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze go widzę ;P Ale toników nie używam... :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tego typu toniki, coś czuję że u mnie sprawdziłby się świetnie. W ogóle w lecie zużywam bardzo dużo toników, hydrolatów, itd...

    Otagowałam Cię - jeśli masz ochotę: http://rincewind99.blogspot.com/2013/07/czy-tagi-maja-date-waznosci.html

    I gratuluję 200 obserwatorów! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Podwojnie dziekuje Rince :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go mam i choć nie jestem zwolenniczką toników, to w te upały stosowałam z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za tonikami, mam wrażenie,że po wszytskich będzie mnie skóra piekła, wolę micelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam produktu, ale super że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja juz nie uzywam tonikow,zamienilam je na plyn micelarny x

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego toniku :)
    Ale ładne opakowanie ma.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam tego kremu. Ba! Nigdy nie widziałam go w sklepie ;) Ale muszę się za nim rozejrzeć - skoro jest taki dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy raz widzę ten tonik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Też akurat szukam toniku. Byłam fanką jednego z Yves Rocher, ale już go nie produkują, więc może skuszę się na ten, który polecasz... :)
    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy, ale ten mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń