środa, 11 czerwca 2014

Pachniuch idealny na lato czyli Be Romantic od Avon- kilka słów

Witajcie :)

Nie wiem czy kiedykolwiek bym się skusiła na zakup wody toaletowej Be Romantic od Avon gdyby nie katalogowa promocja. Wiecie o czym pisze bo niedawno przedstawiałam go na blogu wraz z żelem pod prysznic. 

Dziś w kilku słowach postaram się go Wam przedstawić.


Woda toaletowa Be Romantic należy do kolekcji wód Be... od Avon. W katalogu przede wszystkim urzekł mnie jego zapach na który postanowiłam się zdecydować. I co?

Po otworzeniu flakoniku i pierwszym psiku zakochałam się w nim ale tylko na letni okres.


Zapach pachniucha przede wszystkim na pierwszy rzut jest bardzo słodziutki można powiedzieć że nawet lekko mdlący. W narząd powonienia wpada nam lekka nuta kwiatowa a najbardziej wyczuwalny zapach różany. A ja taki własnie uwielbiam. Delikatnie otula nasze ciało swoim zapachem który na skórze utrzymuje się kilka godzin po czym niestety znika. Co moim zdaniem lekko jest słaby jak na pachniuchy z Avonu. 




Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, biała frezja, czarna porzeczka
nuta serca: fiołek, różowa peonia, kwiat lotosu
nuta głębi: cedr, biały bursztyn, piżmo

Woda toaletowa znajduje się w szklanym flakoniku w kształcie kwiatu. Lekko różowe szkło ale przezroczyste. Pojemność 30 ml za cenę 31 złotych. 

Pewnie zapytacie za co go pokochałam. Tylko i wyłącznie za to że na okres letni jest idealny. Nie ciężki a kwiatowy, pasujący do zapachu ciała i do letniego klimatu. Na inne okresy wątpię żebym go używała. 

Ale czy go ponownie zakupie może tak ale na przyszłe lato.Tak dla klimatu. Może prędzej pokuszę się na inne wody z serii Be... albo po prostu wrócę do swoich sprawdzonych z Avonu. 


Miałyście okazje go może poznać na własnej skórze? Co Wy o nim sądzicie?

10 komentarzy:

  1. Opakowanie niezwykle romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak zapach jest słodki i lekko mdloncy, to niestety nie moje zapachy. Nie lubię takich. Ale flakon ma ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie znam tego zapachu....
    ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś Avon nie jest firmą z której zamówiłabym perfumy ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ciągną mnie ich perfumy,po za tym muszę najpierw niuchnąć żeby kupić ;) ale widzę, że akurat te są warte zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. buteleczka śliczna. bardzo sympatyczny blog, poczytałam, pooglądałam i chętnie będę wpadać częściej dlatego obserwuję :) jeśli masz ochotę zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam te perfumy i nawet polubiłam ale czy chcę do nich wrócić, nie mam pojęcia. Może za jakiś czas.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładna buteleczka, ja mam już swój ulubiony zapach :p

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś nie jestem za perfumami z Avonu, jak to moja kumpela kiedys podsumowała 'wszystkie perfumy, które miałam z Avonu, po pewnym czasie od psiknięta pachniały praktycznie tak samo, niczym się nie wyróżniając' no i tym stwierdzeniem mnie nieźle odstraszyła od takich pachnideł:D wole iść do perfumerii wywąchać zapach, niż kupować tak trochę w ciemno:)

    OdpowiedzUsuń